22.03.2011

Nancy Farmer - "Morze Trolli"

Akcja powieści toczy się u schyłku VIII wieku. Wikingowie najeżdżają wybrzeża Anglii, niszczą opactwo na Świętej Wyspie i docierają do saskiej wioski. Uprowadzają jedenastoletniego Jacka i jego małą siostrzyczkę Lucy na pokład drakkara. W żegludze do Norwegii nie odstępuje ich kruk nazwany "Mężne Serce".
Jack, który pobierał nauki u starego barda, przekonuje wodza berserkerów Olafa Jednobrewego, że potrafi czarować i układać pieśni. Olaf zatrzymuje chłopca jako skalda, aby opiewał jego czyny. Śliczna Lucy ma być prezentem dla królowej i służyć jej za maskotkę. Chłopak pragnie wyrwać się wraz z siostrą z niewoli i powrócić do domu, ale przedtem czeka go jeszcze jedna wyprawa, pełna przygód i niebezpieczeństw.
"Morze Trolli" to fantasy dla młodzieży, ale może się spodobać i starszym czytelnikom. Nancy Farmer czerpie pełnym garściami z mitologii nordyckiej i Beowulfa. Przemyca też nieco mądrości życiowych, ale robi to dyskretnie, bez natrętnego dydaktyzmu. Bardzo sympatyczna ksiązka, napisana w dobrym stylu.

08.03.2011

Boris Akunin / Grigorij Czchartiszwili - „Historie cmentarne"

I znów książka Borysa Akunina, ale trochę nietypowa, bo połowę tekstów autor opatrzył prawdziwym nazwiskiem i nie jest to fikcja literacka, a sześć ni to esejów, ni reportaży. Traktują one o starych cmentarzach w Moskwie, Londynie, Paryżu, Jokohamie, Nowym Jorku i Jerozolimie. O ich historii, atmosferze, sławnych i niesławnych ludziach którzy na nich spoczywają. Część informacji była mi już znana skądinąd, z innymi spotkałam się po raz pierwszy. Każdemu z tych tekstów towarzyszy opowiadanie związane tematycznie z daną nekropolią i jej "lokatorami" i podpisane pseudonimem literackim. Przeważają opowieści z dreszczykiem, o duchach, upiorach i hienach cmentarnych, ale pojawiają się też wątki kryminalne, obyczajowe, a nawet futurystyczne.
W „Historiach cmentarnych” sporo jest czarnego i przewrotnego humoru. Czytelnik dowie się, na przykład, że choć widmo komunizmu już nie krąży po Europie, to na cmentarzu Highgate nadal grasuje pewien wampir - materialista ;)